Przygoda Misi Brygidy w Poszukiwaniu Kolorowych Kropelek Życia
W sercu rozległej, szumiącej Puszczy Zielonej, gdzie słońce przemykało przez gęste korony drzew, tworząc migoczące plamy światła na mchu, mieszkała pewna niedźwiedzica. Nie była to jednak zwykła niedźwiedzica. Nazywano ją Misia Brygida, a jej futro było tak puszyste i miękkie, jak najdelikatniejsza chmurka. Brygida była młoda, pełna energii i niezwykle ciekawska. Jej dni upływały na gonitwach za motylami, wspinaniu się na najwyższe drzewa w poszukiwaniu najsłodszych leśnych owoców i na radosnych kąpielach w krystalicznie czystym strumieniu. Była ukochaną córką swoich rodziców, Mamy Urszuli i Taty Barnaby, którzy z czułością patrzyli na jej psoty i przygody. Rodzice dbali, aby ich pociecha rosła silna i zdrowa, przygotowując dla niej codziennie obfite posiłki. Był tylko jeden, za to bardzo znaczący, problem, który spędzał sen z powiek Mamy Urszuli i Taty Barnaby: Mis

